“Do Epic Shit.”

Posted: August 19, 2012 in Uncategorized

Siema.

Wiecie.. czasami w życiu bywa trudno, szczególnie, gdy psują nam się relacje z najbliższymi, ale czy kilkumiesięczną znajomość można nazwać przyjaźnią?
Może po prostu nie potrafimy rozróżnić „lepszej” znajomości od tej prawdziwej?
Z własnej autopsji wiem, że trzeba nauczyć się ufać mądrze, a nie każdemu kto okaże nam trochę serca. Dzisiaj każdy człowiek jest w iluś procentach dwulicową świnią, która tylko czeka, żeby się ujawnić. Dlatego też został nam dany czas, kiedy to jesteśmy nastolatkami i możemy uczyć się na błędach, aby później w dorosłym życiu wiedzieć na kim można polegać. Niestety jesteśmy też wtedy najsłabsi emocjonalnie i jeżeli skrzywdzi nas wiele osób, i to w dosyć wredny sposób, nigdy już możemy nie zbudować normalnej relacji, możemy po prostu nikomu więcej nie zaufać.. Ja zawsze miałam wielu znajomych, przyjaciół. Teraz wiem, że to znajomi zostają, a przyjaciele odchodzą.. Jak na ten moment niestety nie wierzę już w prawdziwą przyjaźń, aczkolwiek mam jedną osobę, która pojawiła się w moim życiu już dawno i zbliżyłyśmy się w dosyć nietypowy sposób, nasze relacje rozwinęły się do tego stopnia, ze uważałam je za przyjaźń. Było kilka kryzysów, ale jeden z nich był na tyle dotkliwy, że strasznie się załamałam i byłam pewna końca tej pięknej bajki. Byłam wtedy znów narażona na stratę, stratę kogoś na kim zależało mi wtedy najbardziej. Co prawda nasze relacje wróciły już do normy, ale bałam się, i tego uczucia strachu się już niestety nie pozbędę, że następny „przyjaciel” odwróci się ode mnie na dobre. Wtedy byłby już tym ostatnim. Teraz jest dobrze. Nie uważam jednak tego już za prawdziwą przyjaźń, jak dawniej. Jak na ten moment jest to dla mnie bliska znajomość, nic więcej, zwłaszcza, że poprzez pojawienie się w naszej relacji osób trzecich nie wiem na ile mogę znów zaufać..
I w sumie nie chciałam już do tego wracać, ale najbliższa memu sercu osoba ma teraz ten sam problem i ja chociaż mam to już za sobą nadal nie wiem jak jej pomóc..

P.S. Teraz nie ma już w moim sercu miejsca na przyjaźń, ale może dzięki temu w końcu pojawiła się w nim miłość. (“Nic tak nie PRZYPOMINA przyjaźni, jak związki pielęgnowane w interesie miłości”)
Kocham Cię. ♥

mGAWS.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s